Szukam partnerki na dobre i na złe....

Odświeżono dzisiaj o 00:02

Szczegóły ogłoszenia

  • Kategoria: Pan szuka pani
  • Wiek:38 lat
  • Budowa ciała:Normalna
  • Zainteresowania:
    rockheavy metaltechnohousetranceanimefilmy fantasyfilmy animowanefilmy akcjifilmy wojennebiwakowaniesurvivalzacisze domowejazda na rowerze

Opis oferty

...a nie osoby, która rozwala związki i traktuje mężczyzn instrumentalnie.

Jeżeli żyjesz filmikami „influencerek” mówiących, jacy to faceci są źli, jak mają się podporządkować i dawać źle traktować, by zmyć winy „patriarchatu” – a jednocześnie sama źle traktujesz mężczyzn, domagając się ciągle „szacunku i równości” (które większość kobiet dziś już ma) – to się nie dogadamy.

Byłem w toksycznym związku. Znam schemat, gdzie kobieta nabroi, ale winny i tak jest facet, bo „mnie coś kiedyś złego spotkało, więc wszyscy są tacy sami”. Znam uciszanie, bycie wiecznie „mądrzejszą” i próby robienia ze mnie „toksyka” tylko dlatego, że nie szastałem kasą, nie latałem na każde zawołanie i zacząłem się buntować przeciwko ustawianiu mnie. Wyczuję to na kilometr. Jeśli próbujesz niszczyć innym życie przez swoje własne, nieprzepracowane niepowodzenia, w dobrej wierze zalecam wizytę u terapeuty.

Większość kobiet chłonie dziś te wygodne poglądy. Miło jest przecież zrobić coś źle i usłyszeć w sieci, że to wina systemu. Miło jest iść na łatwiznę – nie budować wspólnie przyszłości, lecz domagać się, by partner miał wszystko gotowe, podał pod nos, a po skonsumowaniu „tortu” szukać nowego, bo ten obecny stracił wartość. A gdy ktoś potraktuje taką kobietę w ten sam sposób, zaczyna się płacz.

Mówiąc krótko: jeśli uważasz partnera za głupiego, stosujesz przemoc psychiczną, a gdy w końcu spotka Cię łagodna reakcja zwrotna, zamiast refleksji mówisz: „A nie mówiłam? Wiedziałam, że taki jesteś!” – kategorycznie do mnie nie pisz. Nie znoszę osób, które prowokują konflikt, a potem na siłę wybielają siebie, zrzucając winę na drugą stronę. Jeśli poczułaś się źle z tym, co piszę – najwidoczniej trafiłem w sedno i lepiej, żebyś nie pisała. To nie jest żal, to świadome sito. Mój czas jest zbyt cenny.

Kim jestem i co oferuję:
Mam stabilną pracę, swoje pasje i zainteresowania. Nie próbuj mi ich ograniczać. Z przyjemnością poznam Twój świat, ale w tej relacji dostaniesz tyle, ile sama dasz. Do tresury są zwierzęta, nie ja. Jestem realistą, mam plany na przyszłość i szanuję pieniądze, na które ciężko pracuję.

Wspólne cele i wartości:
Jeśli założymy sobie wspólny cel (np. budowę domu), oczekuję partnerstwa i wspólnej pracy, czasem kosztem codziennych przyjemności. Nie szukam kogoś, kto zrzuci na mnie cały ciężar finansowy, narzekając na brak wakacji czy zakupów (to narcyzm i egoizm). Chcę partnerki, która rozumie priorytety.
Moje wartości stoją lekko po prawej stronie. Zaakceptuję Twoje lewicowe poglądy, o ile potrafisz dyskutować z klasą i szanujesz mnie również wtedy, gdy się ze mną nie zgadzasz.

Czym jest dla mnie miłość?
To nie „motyle w brzuchu” czy chwilowy popęd. Miłość to przede wszystkim świadomy wybór drugiej osoby i lojalność poparta szacunkiem.
• Jeśli mówisz, że kochasz, a ciągle strofujesz partnera przy ludziach i nie bronisz go, gdy inni mówią o nim źle – to nie miłość, to szukanie sługusa. A służbę się wymienia, gdy pojawi się ktoś uleglejszy.
• Szacunek to upomnienie partnera na osobności, tak by inni nie szargali jego dobrego imienia. Jeśli partner wygaduje bzdury albo ubierze się tak, że „nosi na sobie firankę”, powiem mu to w cztery oczy, by chronić go przed wyśmiewaniem za plecami. W związku gramy do jednej bramki i dbamy o swój wizerunek.
• Szukam kobiety, na którą postawię na sto procent, a ona na mnie– niezależnie od zmieniającej się sytuacji materialnej, zdrowotnej czy mentalnej - nie jesteśmy wspomnianym tortem by wziąć nowy po skonsumowaniu.
Dajmy sobie czas, poznajmy się i sprawdźmy, czy spełniamy swoje wzajemne minima. Można przejść przez życie szczęśliwym z kimś, kto nie jest idealny, ale do kogo chętnie się wraza, by zrzucić z siebie ciężar psychiczny tego pędzącego świata.

PS. Cenię pełną szczerość: powyższy tekst pomogło mi przeredagować AI, aby moje zapiski ułożyć w czytelną całość. Sztuczna inteligencja dała tu jedynie formę i interpunkcję – jednak każda myśl, zasada i fundament mojego jestestwa zawarte w tym opisie są w stu procentach moje. Jeśli to rozumiesz – zapraszam do kontaktu.
XYZ
Na Lento.pl od grudnia 2015
Strona użytkownika
Powiadom o podobnych ogłoszeniach

Chcę otrzymywać powiadomienia o nowych ofertach

Uzupełnij adres e-mailWpisz poprawny adres e-mail
Wyślij wiadomość

Wyślij zapytanie

Obserwujesz ofertę
  • Wypromuj
  • Zgłoś naruszenie
  • Edytuj/usuń
Wyczyść historię

Udostępnij ogłoszenie

Udostępnij na FacebookUdostępnij na X Kopiuj link do ogłoszenia

Dodaj notatkę

Opis musi być krótszy niż 250 znaków